
Urodziłam się w Polsce, w Gdańsku. Tam też ukończyłam w 1974 roku Akademię Medyczną. Pozostawszy na uczelni, na Oddziale Neurologii
Dziecięcej, zrobiłam specjalizację neurologiczną pod okiem pani prof Z. Majewskiej. W Gdańskiej Akademii Medycznej pracowałam do mego
wyjazdu do Holandii, w 1981 roku.
Mój dyplom lekarza, a następnie neurologa został uznany w Holandii po
odbyciu 2,5 letnich stażów. Następnie rozpoczęłam w Psychiatrycznym
Szpitalu Reinier van Arkel w ‘s-Hertogenbosch, specjalizację psychiatryczną.
W 1989 roku zostałam zarejestrowana jako lekarz psychiatra.
Jeszcze w czasie
specjalizacji psychiatrycznej, interesowałam się problematyką związaną z traumatycznymi przeżyciami seksualnymi z okresu dzieciństwa, co też stało się tematem mojej pracy dyplomowej.
Po studiach rozpoczęłam pracę w szpitalu psychiatrycznym GGZ Oost Brabant, początkowo na oddziale dla ludzi starych, póżniej również i w przychodni psychiatrycznej, gdzie znowu zajmowałam się pacjentami z zaburzeniami pourazowymi. W tym okresie zrobiłam roczny kurs z seksuologii na Uniwersytecie w Rotterdamie i inne krótkie kursy z zakresu traumatologii, hipnozy, pracy ze „słyszącymi głosy” i psychoterapi grupowej.
Poprzez zainteresowanie
ofiarą nadużycia seksualnego, moje zainteresowania
przeniosły się również na
osobę sprawcy, który często dąży do czynów przestępczych, ponieważ sam wykazuje zaburzenia psychiczne. Podjęłam pracę zleceniową dla sądownictwa i zaczęłam badać tego typu przestępców. Od 1994 roku
pracowalam równocześnie z pracą w szpitalu w psychiatrycznej służbie sądowniczej w ‘s-Hertogenbosch.
Pracę w szpitalu zakończyłam z końcem 1999 roku, a od 2008 nie pracuje juz w sądownictwie.
Jednocześnie z zakończeniem specjalizacji psychiatrycznej, otworzyłam prywatną praktykę, najpierw w s-Hertogenbosch, a od roku 2003 również w Amsterdamie.
Praca w mojej
praktyce pozwala mi realizować moją wizję leczenia w sposób
natutalny, w ramach podstawowych zasad propagowanych przez Związek Psychiatrów Holenderskich. Również mój terapeutyczny kontakt z pacjentami jest podporządkowany ich potrzebom, a nie z góry narzucanym protokołom i programom leczenia.
W latach 2006 – 2007 byłam członkiem zarządu Fundacji „ Weerklank”
(echo), która ma za cel dobro tych którzy słyszą głosy: nowe metody
leczenia i przeciwdziałanie stygmatyzacji. Skupia ona zarówno tych, którzy
słyszą głosy, jak również ich terapeutów.
W latach 2008 - 2009
pracowałam w i-psy (interkulturowa psychiatria), gdzie
stworzyliśmy polski zespól terapeutyczny. Współpraca z
i-psy pociągała za sobą szereg ograniczeń natury
administracyjnej. Dlatego we wrześniu 2009 postanowiłam
utworzyć Polskie Centrum Zdrowia Psychicznego GGZ
Keizersgracht, gdzie pracujemy samodzielnie wraz z polskimi
psychiatrami i psychologami.
Ponadto w sierpniu 2008 powołaliśmy do życia Fundację Niderlandzki Dom Polski (www.dompolski.nl).
Iwona Smoktunowicz
|